M�j news nie jest moze na pierwszy rzut oka specjalnie porazajacy – ale mysle ze ma spore konsekwencje dla wielu firm w PL ktore korzystaly / korzystaja z Google AdWords.
Mianowicie – niewiele jak mi sie wydaje osob wie ze korzystajac z google adwords otrzymujemy fakture z google z _irlandii_ -> tak wiec „w myśl art. 21 ust. 1 pkt 2a updop, ryczałtowemu opodatkowaniu w Polsce (w wysokości 20% przychod�w) podlegają przychody uzyskane przez podatnik�w podlegających ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu (o kt�rych mowa w art. 3 ust. 2 updop, czyli niemających w Polsce siedziby lub zarządu) uzyskane w wyniku świadczenia na rzecz podmiot�w polskich m.in. usług reklamowych”
innymi slowy wszystie firmy ktore wydaly na reklame na google adwords np. 100zl -> sa prawnie zobowiazane uiscic dodatkowo za google podatek 20% w polsce. (!! mimo ze oryginalne 100zl to ich koszty a nie przychody !!!).
Sytuacje poprawilby fakt gdyby faktury byly wystawiane np. z polskim adresem (z polskiego biura google o ktorych wszyscy wiedza ze istnieje ale nikt go jeszcze jakos na oczy nie widzial ;-)
Jedynym wyjsciem w tej sytuacji jest otrzymanie od Google Irlandia certyfikatu rezydencji w Irlandii poswiadczonego przez Irlandzi Inland Revenue (urzad skarbowy). Ale znowu – jakos nie moge sobie wyobrazic zeby wiekszosc firm w polsce mogla sobie pozwolic na zdobycie takeigo certyfikatu.
Z tego tez powodu wiekszosc firm – jak podejrzewam – po prostu jest zmuszona zaplacic te dodatkowe 20% z wlasnej kieszeni (z racji kompletnie utrudnionych kontaktow z google):
http://www.forum.gazetapodatkowa.pl/o.php?id=47467
czy google jest swiadome tego ze koszty ich uslug w polsce sa +20% z racji naszego prawa podatkowego? Czy robia cos w kierunku by to zmienic? chetnie bym sie ich spytal gdyby… gdziekolwiek podawali jakikolwiek kontakt :-)
Napisa� Andrzej – Dzi�ki
a moja ksiegowa mowila ze nalezy tylko ovatowac, czyli zaplacic 22% tego co wydalo sie na adwords
VAT swoja droga :-) – ale tu mowa o podatku od przychodow ktore Google powinno zaplaci w w Polsce. Zeby bylo smieszniej to firmy w Polsce sa natomiast odpowiedzialne za to zeby udowodnic ze 1) Google jest z Irlandii wiec nie trzeba tego podatku placic 2) Google pobral juz od nich te 20% podatku ktore niby powinien zaplcic
to jest malo znany przepis w polskim prawie podatkowym (z reszta i tak zagmatwanym) wiec pewnie 'standardowe’ ksiegowe o tym nie wiedza – ale takie jest prawo, wiec jak to mowia lepiej 'chuchac na zimne’ ;-)